Nazwa dla firmy - dobre i złe przykłady - Mike Home Studio

Nazwa dla firmy

Strona internetowa – przed podpisaniem umowy
5 października 2019

Nazwa dla firmy

Nazwa dla firmy – dobrze, aby była łatwa do zapamiętania i jednocześnie unikalna. Nie traktuj nazwy firmy jako rzeczy, która stoi na Twojej drodze do szczęścia. Nie myśl też o tym, jak o czymś, co trzeba szybko ogarnąć i pójść dalej. Nazwa będzie Ci towarzyszyć przez cały okres działalności i będzie tak, jak logo reprezentować Twoją osobę i Twoje podejście do tego, co robisz. Nie traktuj tego artykułu tylko jako poradnik. Celem tego tekstu jest raczej skłonienie Cię do przemyśleń nad tym, jak właściwie nazwać swoją firmę oraz uświadomienie, co nie jest dobrą drogą. Tak samo jak proces tworzenia logo ma swoje etapy, tak samo znalezienie odpowiedniej nazwy dla Twojej firmy też wymaga czasu.

Poważnie czy raczej z dystansem?

To bardzo ważne pytanie może być jednym z pierwszych „problemów” przy tworzeniu nazwy dla firmy. Można powiedzieć, że to zależy od branży w jakiej działamy. Nie do wszystkich usług nazwa mogłaby być z dystansem, ale do niektórych z nich całkiem dobrze mogłaby się sprawdzać. Zakład pogrzebowy „Happy End” nie u wszystkich znajdzie przychylność, choć świadczy usługi na naprawdę wysokim poziomie. Nie mniej jednak znajdą się ludzie z dystansem i będą potrafili się zdecydować na usługi tej firmy. Drugi przykład, czy nazwał/a byś swoją firmę „Jabłko”? Pewnie nie, ja również bym tego nie zrobił, ale kilkanaście lat temu tak swoją firmę nazwał Steve Jobs. Dzisiaj firma Apple jest jedną z wiodących marek wśród elektroniki użytkowej. Mimo wszystko należy pamiętać, że to, co Ty rozumiesz pod nazwą swojej firmy, przez Twojego potencjalnego klienta nie musi być rozumiane podobnie. Każdy człowiek jest inny i patrzy na życie przez pryzmat swoich doświadczeń i przeżyć.

Uniwersalna czy sugerująca profil działalności?

To jest bardzo dobre pytanie. Wydawać się może, że nazwa dla firmy powinna sugerować profil jej działalności. Niby tak, ale też nie do końca tak jest. Zakładając firmę o nazwie „Świat Drukarek” i prowadząc sklep właśnie w takiej domenie, nazwa sugeruje handel drukarkami. Słusznie, takie było pierwotne założenie. A teraz chcielibyśmy rozszerzyć swoją działalność dodatkowo o sprzedaż urządzeń biurowych: niszczarki, bindownice, gilotyny, trymery itp. Klient szukając urządzeń biurowych innych niż drukarki, nie będzie wiedział, że w Świecie Drukarek kupi również bindownice. Zanim zaczniemy szukać, pomyślmy czy na pewno chcemy zajmować się tylko jedną dziedziną bez ewentualnego rozszerzenia usług w przyszłości. Zmiana nazwy dla firmy z ugruntowaną pozycją na rynku wiąże się z bardzo dużymi stratami.

Jakich nazw raczej unikać

Wśród wielu nazw z tej samej branży można zauważyć pewną zależność. Dla przykładu firmy budowlane. Wiele z nich w swojej nazwie posiada przedrostek lub przyrostek „BUD”, co wcale nie odróżnia ich od innych, podobnych nazw. W takich przypadkach firma będzie kolejną firmą cośtamBUD i nie będzie się wyróżniać nazwą, co przełoży się na to, że trudno ją będzie zapamiętać. Praktycznie w każdej branży można znaleźć podobne przykłady, w których przetacza się ta sama końcówka lub początek nazwy. Staraj się tego unikać.

Warto również unikać nazw, które trudno wymówić i przeliterować. No tak, teraz mi można zarzucić długą nazwę firmy 🙂 Z jednej strony tak, z drugiej strony nawet osoba nie posługująca się na co dzień językiem angielskim bez problemu zapisze słowa Home i Studio. Nawet ze słowem Mike nie będzie miała problemu. Jakby nie było, decyzja o nazwie była w moim przypadku świadoma. Powracając do tematu. Nazwa, która jest krótka, staje się łatwiejsza do zapamiętania, np. Nike, Orlen, Google, Forbes itp.

Kilka przydatnych porad

Jak sprawdzić czy nazwa dla firmy da się zapamiętać? Nic prostszego. Poproś swoich bliskich i znajomych o pomoc, w sumie nawet nie muszą wiedzieć, że Ci pomagają. Powiedz im o pomyśle na swoją działalność i rzuć kilka nazw, które mogłyby być potencjalnie nazwą dla firmy. Za jakiś czas zapytaj jakie nazwy zapamiętali. Wiadomo, że opcja z największą ilością plusików będzie dobra. Dla niektórych może to i głupie rozwiązanie, ale z drugiej strony nie ma lepszego wyznacznika w tym przypadku niż „pamięć” innych ludzi. Osobiście korzystam z tej opcji i to naprawdę fajny test na nazwę dla firmy.

Jeśli prowadzisz działalność lokalną lub w danym regionie masz bardzo fajną opcję, która przekona lokalną społeczność do Twojej firmy. Po prostu wykorzystaj w nazwie coś charakterystycznego właśnie dla Twojego regionu. Miasto Chełm, w którym mieszkam – jego główną atrakcją są podziemia kredowe, w których „straszy” duch Bieluch. Jeśli działałbym lokalnie, to w nazwie mógłbym wykorzystać coś związanego z podziemiami lub duchem. W herbie miasta znajduje się biały niedźwiedź, co mogło być inspiracją znajdującej się w mieście piwiarni/pizzerii „Miś”. Wykorzystywanie lokalnych atrakcji również może okazać się bardzo dobrą opcją. Dzięki takim rozwiązaniom stajesz się bliższy lokalnym klientom.

Na koniec kilka ciekawostek

  • Pierwszy kom­pu­ter nazy­wał się Elektroniczno nume­rycz­ny inte­gra­tor i kom­pu­ter
  • Pierwsza zapał­ka nazy­wa­ła się Siarczany nad­tle­nek do pocie­ra­nia
  • Pierwszy wykrywacz kłamstw to Kardio-pneu­mo psy­cho­graf

Spodobał Ci się mój artykuł? Podziel się nim z innymi:

Włącz subskrypcję i bądź na bieżąco​

Komentarze są wyłączone.

Darmowa wycena
shares